Transmisja z Tarnowa
- Fri 15th July 2005, 10:02 pm
Jeszcze tu siedzimy, ale to i tak ostatni dzien i jeszcze tylko jedna noc i jedno sniadanie i ju¿ wyjezdzamy… Powrot do naszych pieknych miast, zasiegu, chipsow, koli, blablabla … I nareszcie nie bêdzie komarow, gzow, meszek i innych takich gowien.Ale nie bedzie za to ju¿ Twojej Starej, gaci po tacie, no blagam was nooo, puszczania z butli i innych takich … Zawsze siê robi jakos dziwnie w takie ostatnie dni turnusow, kiedy wuj Kierownik mowi „Sluchajcie, pakujemy siê”. Bo po co wracac do chipsow i tego wszystkiego, skoro tu jest tatanka, (no i co z tego, ze sie psuje…)(no dobra, juz troche mniej), psy, zachody slonca, kanadyjki i zasmrodzone koce…
Wlasnie w trojce leci lista przebojów. Ekhm. No, wracajac do tematu. Chlopcy z jedynki trzepia materace na bramkach (wlasnorecznie robionych). Dzis nie zagralismy meczu, bo wies… ekhm, miejscowa druzyna siê wycofala, Hehe, tchorze. I tak bysmy wygrali, a co! No. A w radio powiedzieli ze beda burze grad i latajace drzewa :) i ze mafia paliwowa napisala rozporzadzenie ministra finansow co do akcyzy paliwowej, nie no blagam, ja zostaje tutaj… tu nie ma ministra i mafii …. I byl splyw i koza Balbinka, i kogut Piecia, Chrumcie Ciapciki… Niektorzy z nas zyskali przydomek „Ruski Filozof” ktory oznaczal roznice miedzy wydanymi komendami a wykonywanymi komendami :) Byli tacy ktorzy odkryli swoje nadprzyrodzone umiejêtno¶ci do mycia kotlow No i ca³a masa tekstow ktore pozostana w naszej kronice choc jeden az siê cisnie by go tu przytoczyc: „ lubie patrzec z politowaniem…” :) Pozdrowienia z Tarnowa w ostatni dzien obozu…. Dzieci z obozu :) p.s.dzieki wszystkim, ¿e tu byliscie na pierwszym turnusie i pozdrawiam wszystkich innych... zawsze tu kogos brakuje... eh. musimy zrobic kiedys taki wypasiony ale taki na prawde hipermastermegaemce zjazdozlot! tylko nie taki jak w stawiskach kiedy to wszyscy wyskakuja z szaf wolajac "a juz mysleliscie, ze nam sie nie chce przyjechac??!!" no, to koniec ju¿. trzeba zamiatac, pakowac sie i meszka gryzie mnie w oko. pa:* efciak. pozdrawiamy rowniez naszych gospodarzy:
ciocie Dorote, wuja Tadeusza, Anie, Emile i Bogusia, Julke i Marysie....









